lutego
04
2008

“Dopieszczam” wygląd bloga

Więcej uwagi poświęcam treści, więc chwilowo nie testuję dokładnie, która skórka odpowiada mi najbardziej. Kiedy zacznę szukać potrzebnych mi nowych opcji, to wtedy zajmę się tym bardziej.

Kiedy piszę, to mam w oknie dwie zakładki - lewy górny róg pod tytułem, który nadaję aktualnemu wpisowi. Są to:

  1. Visual- z opcjami edytora tekstowego
  2. Kod - z widocznym kodem dla wprowadzonego tekstu

Z edytorem jest w miarę łatwa sprawa. W tekście chce czasem wstawić link. To znaczy tekst w innym kolorze, który może kliknąć czytający i przenieść się na inną stronę Internetową.

Przykład 1:

Zapraszam Ciebie byś zapoznał się z przepisem na sukces podawanym przez Wandę Loskot.

Tak wygląda to zdanie na zakładce Visual i w tekście. Natomiast na zakładce kod już jest trochę więcej “znaczków” i wygląda to tak:

Zapraszam Ciebie byś zapoznał się <a href=”http://www.1shoppingcart.com/app/aftrack.asp?afid=XXXXX&u=sukcestwojejfirmy.com/system.html”> z przepisem na sukces</a> podawanym przez Wandę Loskot.

Między znakami <a oraz </a> jest zapisany kod dla kolorowego linku ” z przepisem na sukces” do strony http://sukcestwojejfirmy.com/system.html, gdzie część adresu www.1shoppingcart.com/app/aftrack.asp?afid=XXXXX&u= identyfikuje numer partnera w programie partnerskim Wandy. Takie linki są gotowe u Wandy i wystarczy je skopiować.

Jak powinna wyglądać recepta na link?

<a href=”http://adres_strony_na którą wysyłasz”> tekst linku </a>

Przykład 2:

Zapraszam Ciebie, byś zapoznał się z prezentacją Wandy Loskot:

W tym przypadku zastosowałam link ukryty pod obrazem a nawet dokładnie pod dwoma, które zmieniają się.

Jak wygląda kod? Są pewne podobieństwa. Sam zobacz:

<A href=”http://www.1shoppingcart.com/app/aftrack.asp?afid=XXXXXX&u=http://sukcestwojejfirmy.com/system.html”>
<IMG src=”http://sukcestwojejfirmy.com/images/STF-120-ani.gif” WIDTH=”120″ HEIGHT=”180″ border=0></A>
<br><img src=”http://www.1shoppingcart.com/app/?Imp=1034422″ width=”0″ height=”0″ border=”0″>

Już dostrzegasz, że nie ma znaczenia czy napiszesz <a …..</a>, czy <A …..</A> Zgadza się? W tym fragmencie kodu zamiast słów tekstu stanowiącego link pojawia się adres obrazka:

<IMG src=”http://sukcestwojejfirmy.com/images/STF-120-ani.gif” WIDTH=”120″ HEIGHT=”180″ border=0>

Jak widzisz <img scr= jest zapisem, że ma być pobrany obrazek o nazwie STF-120-ani.gif ze strony http://sukcestwojejfirmy.com/images/ i wyświetlony. WIDTH=”120″ HEIGHT=”180″ to rozmiary tego obrazka.

Ten fragment: <br><img src=”http://www.1shoppingcart.com/app/?Imp=1034422″ width=”0″ height=”0″ border=”0″>

dotyczy drugiego obrazka.
Jak wstawiłam zrzut ekranu w poprzednim wpisie?

Na komputerze klawiszami ALT+Print Screen Wzięłam ekran do schowka (do pamięci komputera), w akcesoriach na moim komputerze uruchomiłam program Paint, w nowym oknie klawiszami CTRL+V wkleiłam zawartość schowka na ekran. Teraz korzystając z narzędzi (prostokąt narysowany przerywaną linią w górnym lewym rogu) zaznaczyłam interesujący mnie obszar, wycięłam klawiszami CTRL+X i ponownie wkleiłam w nowym pliku CTRL+V tylko ten kawałek, który chciałam. Pomniejszyłam go używając z menu Obraz-Rozciągnij/Pochyl i zapisałam go na serwerze FTP pod adresem http://www.delfin.info.pl/blogobrazy/pierwszyebiznes/1ekran.jpg

Żeby go wyświetlić w treści wpisu nacisnęłam ikonę niebiesko zieloną na pasku zakładki Visual. Pojawiło sie okienko:

wstawianie obrazu

W pierwszej linijce Image URL wpisałam adres mego obrazka tj. http://www.delfin.info.pl/blogobrazy/pierwszyebiznes/1ekran.jpg

W drugiej tekst Pierwsza wersja, który wyświetli się w przypadku, gdyby dostęp do mojego obrazka był błędnie określony lub zablokowane byłoby wyświetlanie obrazów na komputerze czytelnika.

Resztę można pominąć i nacisnąć przycisk Insert. Obrazek pojawi się w tekście. Mogę go jeszcze wyśrodkować - ikona na pasku narzędzi. Kod utworzy się sam i będzie następujący:

<p align=”center”><img src=”http://www.delfin.info.pl/blogobrazy/pierwszyebiznes/1ekran.jpg” alt=”Pierwsza wersja” /></p>

Tyle o linkach i obrazach w treści. W następnym wpisie zajmę się bocznym panelem.

Zostaw odpowiedź