maja
20
2008

Jak piszę pierwszego e-booka?

czysta książka

Piszę pierwszego e-booka. Nigdy nie uczyłam się pisarstwa. Od pewnego czasu czytam nieco artykułów i książek na ten temat. Wybieram poradniki, które uczą, jak pisać oferty, reklamy, blogi. Szukam też porad, jak napisać e-booka?

Wiem, że kieruję go do największego laika w dziedzinie e-biznesu. Przyjmuję założenie, że mój czytelnik potrafi: włączyć komputer, klikać myszą, uruchomić przeglądarkę internetową, ściągnąć e-book i otworzyć plik z nim. No i najważniejsze - umie czytać po polsku.

Wanda Loskot powiada, że należy sprawdzić czy napisany tekst rozumie 14-to latek. Posłałam kawałek tekstu do Pawła (jednego z czytelników tego bloga). Okazał się niezwykłym redaktorem i korektorem. Wyłapał błędy stylistyczne i merytoryczne. Super! Połechtał mnie opinią, że czyta się przyjemnie.

Dziękuję Ci Paweł publicznie!

Zaczęłam się zastanawiać, czy jednak w tym przypadku nie powinnam przeprowadzić tego testu na mojej mamie. Tylko, że nie mam pewności, czy najpierw nie musiałabym uczyć jej klikania myszką?

Jak pisać, by być zrozumianą, kiedy mam do przekazania trudne, nowe słowa, objaśnić działanie programów komputerowych? Ciekawą wiedzę dostarczył mi artykuł Piotra Majewskiego. Zanotuję go sobie tutaj w całości, którą Piotr pozwala przedrukować.

Pozwól mi zrozumieć, co do mnie piszesz - czyli Wskaźnik Mglistości Gunninga

Piotr Majewski, 09-02-2006

Jedną z ważnych zasad, gdy piszesz teksty marketingowe, jest zasada prostoty języka. Im tekst jest trudniejszy, tym mniej osób przeczyta go w całości. Innymi słowy robiąc tekst prostszym możemy zwiększyć jego skuteczność.

Robert Gunning z “Instytutu Jasnego Wyrażania się Roberta Gunninga w Santa Barbara” opracował Wskaźnik Mglistości Gunninga (Gunning-Fog Index) określający poziom skomplikowania danego tekstu. Wskaźnik został opracowany dla dziennikarzy z USA. Da się go również zastosować do naszego języka.

Zasada obliczania tego wskaźnika jest prosta:

  1. Obliczamy ilość zdań w danym tekście.
  2. Obliczamy ilośc słów w tym samym tekście.
  3. Dzielimy 2 przez 1 i otrzymujemy średnią liczbę słów na zdanie.
  4. Następnie obliczamy ilość słów dłuższych niż 3 sylaby.
  5. Dzielimy 4 przez 2 i otrzymujemy udział słów trudnych w całym tekście.
  6. Sumujemy 3 z 5 i mnożymy to przez 0.4

Otrzymany wynik to właśnie Wskaźnik Mglistości Gunninga. Jest to mniej więcej liczba lat edukacji, jakie trzeba mieć za sobą, aby zrozumieć w pełni dany tekst. Wartości powyżej 17 sprowadza się do 17, co oznacza wykształcenie wyższe.

Im mniejszy wynik, tym tekst jest bardziej zrozumiały.

Typowe wyniki dla języka angielskiego:

Wskaźnik Mglistości Resources
6 Programy telewizyjne, Biblia, Mark Twain
8 Reader’s Digest
8 - 10 Najpopularniejsze opowieści
10 Time, Newsweek
11 Wall Street Journal
14 The Times, The Guardian
15 - 20 Dokumenty Akademickie
ponad 20 Dokumenty rządowe
ponad 30 Rząd coś ukrywa
źródło: Juicy Studio

Oferta na www.cneb.pl (www.cneb.pl/?print=1) osiągnęła wynik 12,69, czyli w okolicach amerykańskiej prasy biznesowej - pewnie dlatego jest skuteczna ;).

Typowy tekst ze strony Ministerstwa Finansów oczywiście osiąga 17.

Ten artykuł osiągnął wynik 15 - zbyt dużo trudnych słów.

Aby obliczyć Wskaźnik Mglistości Gunninga dla dowolnego tekstu wystarczy wejść na stronę
czytaj dalej


Autor: Piotr Majewski.
Specjalizuje się w e-biznesie i marketingu internetowym od 1998 roku. Jest redaktorem CzasNaE-Biznes. Pod takim samym tytułem została wydana jego książka o e-biznesie.

Zaprojektował od strony merytorycznej największy program szkoleniowy z zakresu e-biznesu w Polsce - FIRMA XXI WIEKU - z którego skorzystało 1900 osób.

Należą do niego również system mailingowy impleBOT.pl, oraz platformy sprzedające szkolenia e-learningowe (Ekademia.pl) i szablony stron www (WebHandel.pl).

Odpowiedzi: 2 do wpisu “Jak piszę pierwszego e-booka?”

  1. Gratuluję pomysłu :) Pewnie przyda się wielu “blondynkom” (pewnie mojej ukochanej też).
    Dziękuję za informacje o tym wskaźniku - z pewnością go przetestuje :) Pozdrawiam
    Marcin !

  2. Marcinie!

    To cudownie, że oboje kochamy blondynki i nie tylko. Na naukę zawsze jest dobry czas, a każdy wart jest nauczyciela, który potrafi pomóc.

    Podziękowania należą się Piotrowi Majewskiemu, że napisał ten artykuł. Mnie nie starcza godzin, by czytać jego porady. Ale kilka minut dziennie daję sobie w prezencie.

    Pozdrawiam
    Basia

Zostaw odpowiedź