maja
21
2008

Idealne seminarium o wydajności w pracy, jak dla mnie!

 PtakkopciuszekZ boku wygląda, że znajduję czas na wszystko. Jak to określił ostatnio kolega Mirek “wszędzie Cię pełno. Jak Ty to robisz?” Moje wewnętrzne odczucie jest jednak inne. Ciągle mam niedosyt zrealizowanych pomysłów i projektów. Jeszcze bardziej wydajnie chciałabym pracować. Najbardziej, to chcę nauczyć się tworzyć zespół i delegować do zrealizowania pomysły ludziom zdolniejszym niż ja.

Gdzie to idealne seminarium? Znowu w Warszawie! Mieszkańcy tego miasta mają wielką rekompensatę za hałas, tłok i ciężkie powietrze. Tyle fantastycznych spotkań! Mnie budzą bociany i kopciuszki (na zdjęciu), które denerwują mego kota, “obśpiewując” balkon.

Dla kogo? Dla mikro przedsiębiorców i osób, które marzą o własnym biznesie. Kiedy zaczną, chcą być już dobrze przygotowane.

O czym to idealne seminarium? Jak podwoic a Nawet Potroic Swoje Dochody i Jednoczesnie Zwiekszyc Ilosc Wolnego Czasu

Ja o tym marzę. Olśnienia doznał mój umysł, kiedy niedawno ułyszałam na webcaście stwierdzenie Wandy Loskot: odpoczynek i relaks też trzeba planować! Stale szukam informacji, jak planować pracę, żeby osiągać super rezultaty, podnosić wydajność, koncentrować się dokładnie na wykonywanym zadaniu, umieć wygospodarować sobie wolny czas.

Wyciskam wszystkie możliwości z mojego ciała i nagle zaskakuje mnie, jak zawsze!, przymusowy odpoczynek - tym razem ono decyduje, kiedy odpoczywa. I niekoniecznie jest przyjemnie! To bardzo rabunkowa gospodarka! Gdzie się tego nauczyłam? Teraz trudno jest się oduczyć. Może warto od początku uczyć się inaczej?

Odpowiedzi: 2 do wpisu “Idealne seminarium o wydajności w pracy, jak dla mnie!”

  1. Wanda ma świetne pomysły :) Masz rację szkoda że wszystko dzieje się w Warszawie, ale jest to w pewnym stopniu uzasadnione - stolica, lotnisko itp.

    Zbiegiem wydarzeń jest to że moja firma ma takie motto: Pracować Mniej, Zarabiać Więcej i Mieć Więcej Wolnego Czasu !!

    Też organizujemy seminaria/szkolenia - tyle że 2 dniowe i to w górach :)

  2. Mnie i do Warszawy i gór daleko.

    Do Warszawy mogę jeszcze polecieć a w góry już nie.

    Jednak w lipcu wybieram się w okolice Bukowiny Tatrzańskiej, by zadbać o relaks i naukę na temat zdrowego żywienia. Może uda mi się przekonać do Internetu Bożenę Żak Cyran.

    Bardzo cenię sobie jej wiedzę w zakresie dietetyki i uważam, że za mało ją promuje, mimo że napisała już tyle książek na ten temat. Należy do tych osób, które kocham, a które szerokim łukiem omijają komputery.

    Pozdrawiam
    Basia

Zostaw odpowiedź