października
31
2008

Mirek Szmajda w Stanach

Cieszę się, że Mirek zapowiedział swoje relacje z pobytu w USA. Zamierzam śledzić jego podróżnicze doświadczenia. Odwiedzi miejsce ze zdjęcia obok.

Zastanawiam się czasem czy chciałabym odbyć podobną podróż? Kolejny konkurs w Klubie Przedsiębiorcy trwa i ja również mogę ubiegać się o główną nagrodę w postaci wyjazdu do Wandy na Florydę.

Samo uczestnictwo w konkursie mobilizuje do pracy nad rozwojem własnego biznesu. Efekt w postaci zwiększonych zysków przekłada się na zwiekszenie własnych możliwości w zakresie finansowania takich podróży. Mirek jest doskonałym tego przykładem. Z ogromnym uznaniem towarzyszę jego zawodowym działaniom i przyznaję, że wzoruję się na tym, co robi.

Odpowiedzi: 4 do wpisu “Mirek Szmajda w Stanach”

  1. Świat jest ogromny, a zwiedzanie jego najdalszych zakątków to doskonałe uczucie. Chcemy poznać inne kultury, ludność, obyczaje, nowe ciekawe miejsca i wszystkie piękna dzieła stworzonego przez Stwórcę.

    Także chciałbym wybrać się w daleką podróż, mam nadzieję, że zrobię to już w te wakacje.

    Bardzo ciekawy blog, dodaje do RSS : )

    Pozdrawiam serdecznie

  2. Fascynujące jest podglądanie Mirka w podróży.

    Jak do tej pory nie bardzo lubiłam podróżować. Ale inspiruje mnie pisanie bloga z podróży.

    Może ktoś jeszcze się odważy?

    Pozdrawiam
    Basia

    P.S. Może Ty Piotrze?

  3. Szczęściarz z tego Mirka! Pewnie każdy chciałby wybrać się w taką pasjonującą podróż, lecz nie każdy ma możliwości.

  4. Myślę Damianie, że raczej solidne zastosowanie zdobywanej wiedzy poparte pasją i misją sprawiły, że Wanda zaprosiła Mirka.

    Akurat na wyprawę do Wandy każdy uczestnik Klubu Przedsiębiorcy ma szansę.

    Może teraz po przeczytaniu relacji z tej podróży znajdę w sobie odwagę, by pozwolić sobie na takie marzenie. Do tej pory podróż za ocean wydawała mi się daleko poza moimi możliwościami przemieszczania się.

    Ostatnio sprawdziłam, że samolotami podróżuje się znacznie wygodniej niż pociągiem nie wspominając o czasie.

    Pozdrawiam i życzę porywających marzeń.
    Basia

Zostaw odpowiedź