lipca
16
2009

Czary planowania

Już wiele razy przypominam sobie samej i tobie przy okazji, że wszystko w życiu zaczyna się od wizji. Często świadomej ukierunkowanej na określony cel. Często nieświadomej powodowanej lękiem, zobojętnieniem, racjonalizacją, projekcją czy innymi “technikami obrony”, które stosujemy.

W biznesie tworzenie takich nieuświadomionych wizji jest wielką pułapką i częste ich stosowanie nieuchronnie prowadzi do jego upadku.

Już wiemy, jak stosować do tego celu strategię Disneya. Znamy cykl marzyciel (tworzenie wizji, tworzenie obrazu) - realista (tworzenie planu i działanie) - krytyk (wyszukiwanie lik w planie i obrazie) - pozycja neutralna (udoskonalanie planu poprzez zamianę krytyki na pytania do realisty i marzyciela - działanie).

W biznesie potrzebna jest znajomość dodatkowych technik szczególnie w chwili, kiedy planujemy biznes, rozpoczynamy realizacje nowych pomysłów, ubiegamy się o środki finansowe. Ciągle buduję swoją wiedzę w tym zakresie. Z zaciekawieniem poznaję różne materiały i zastanawiam się, które informacje warto sprawdzić w praktyce. Mimo, że zatrudniam siebie samą od ponad 20 lat albo prowadzę działalność gospodarczą, jeśli tak wolisz to nazwać, stale odkrywam obszary wiedzy, w których mam coś do nauczenia. Dlaczego tak się dzieje zapytasz?

To było szokujące odkrycie. Po prostu nie umiałam się uczyć! Żyłam w przekonaniu, że sposoby nauki, które poznałam w szkole wystarczają do zdobywania wiedzy. Jakoś długo nie widziałam różnicy między szkołą a życiem i praktyką. Dzisiaj każdy wycinek zdobywanej wiedzy stosuję w praktyce, sprawdzam jak działa w moim biznesie i dopiero wtedy wiem czy mam tę wiedzę, czy rzeczywiście ją posiadam. Często muszę powtórzyć takie ćwiczenie wielokrotnie, by upewnić się, że niczego nie pomijam, że potrafię to zrobić w różnych uwarunkowaniach i  dla różnych projektów.

Dlatego lubię uczyć się z kursów internetowych z dłuższym dostępem i z książek. Tacy nauczyciele wykazują się wyjątkową cierpliwością i powtarzają mi potrzebne fragmenty wiedzy tyle razy aż opanuję nowe umiejętności. W tym przypadku również potrzebuję dobrej techniki planowania swojej nauki. E-kursy i E-booki maja te cudowna zaletę, że mogę się z mini wszędzie ruszyć i nie zabierać ani jednego dekagrama do walizki. W dowolnym miejscu loguję się do różnych miejsc w Internecie i mam dostęp do źródeł zdobywanej wiedzy. To jest jak czary. Mogę wykorzystać swój czas maksymalnie, mogę zmieniać tematykę w miarę potrzeb i stale cieszyć się nowymi sukcesami. Każdy, nawet maleńki kawałek wiedzy w tej układance cenię bardzo i uważam za sukces. To daje mi zadowolenie i satysfakcję. Napełnia mnie to nową energią, pasją i entuzjazmem do dalszego działania i uczenia się.

VN:F [1.4.2_694]
Rating: 4.5/5 (2 votes cast)

Odpowiedzi: 4 do wpisu “Czary planowania”

  1. Dziekuję Basiu!
    Przeczytałam Twój artykuł i właśnie uświadomiłam sobie,że prawdopodobnie muszę nauczyć się korzystać z wiedzy.

  2. Wbrew mniemaniu młodych ludzi, wraz z postępującym wiekiem, nabieram coraz większego przekonania o potrzebie ciągłej nauki. Z każdym dniem uczymy się czegoś nowego, czy to w ramach zawodowych, własnych zainteresowań, czy po prostu życia. I musimy uczyć się tę wiedzę odpowiednio wykorzystywać.

  3. Basiu!
    To co piszesz to prawda.Wyrwanie się z kręgu niemożności jest trudne ale możliwe.
    Jeśli się chce!Ja też późno zdobywam nową wiedzę i jestem szczęśliwa.Tak jestem szczęśliwa że nie marnuję czasu i myślę gdzie i jak to wykorzystać aby lepiej żyć.Ty łączysz wiele obowiązków w całość.Pokazujesz że się da.

  4. Świeta prawdy. Szkoda tylko, ze tak czesto ludzie po zdobyciu wiedzy nie wykorzystuja jej w zyciu.

Zostaw odpowiedź