lipca
18
2009

Czego poszukam na wakcjach i będę pielęgnować zawsze?

Dostałam kiedyś bajkę. Wzruszyłam się i zadumałam. Wakacje są czasem kiedy zatrzymujemy się trochę i poświęcamy więcej czasu sobie i swoim bliskim. Przytoczę tutaj tę bajkę dla Ciebie, by zainspirować Cię do chwili refleksji i działania.

W pewnym mieście wszyscy byli zdrowi i szczęśliwi. Każdy z jego mieszkańców rozdawał innym coś, czego coraz bardziej przybywało. Wszyscy swobodnie obdarowywali się Ciepłym i Puchatym wiedząc, że nigdy go nie zabraknie. Matki i ojcowie dawali Ciepłe i Puchate dzieciom; żony i mężowie wręczali je sobie na powitanie, po powrocie z pracy, przed snem; nauczyciele rozdawali w szkole;  sąsiedzi na ulicy i w sklepie;  znajomi przy każdym spotkaniu; nawet groźny szef w pracy nierzadko sięgał do swojego woreczka z Ciepłym i Puchatym.

Nikt tam nie chorował i nie umierał, a szczęście i radość mieszkały we wszystkich rodzinach.

Pewnego dnia do miasta sprowadziła się zła czarownica, która żyła ze sprzedawania ludziom leków i zaklęć przeciw różnym chorobom i nieszczęściom. Szybko zrozumiała, że nic tu nie zarobi, więc postanowiła działać. Poszła do jednej młodej kobiety i w najgłębszej tajemnicy powiedziała jej, żeby nie szafowała zbytnio swoim Ciepłym i Puchatym, bo się skończy. Poleciła jej, żeby uprzedziła o tym swoich bliskich. Kobieta schowała swój woreczek głęboko na dno szafy i do tego samego namówiła męża i dzieci.  Stopniowo wiadomość rozeszła się po całym mieście, ludzie poukrywali Ciepłe i Puchate, gdzie kto mógł.

Wkrótce zaczęły się tam szerzyć choroby i nieszczęścia, coraz więcej ludzi zaczęło umierać. Czarownica z początku cieszyła się bardzo: drzwi jej domu na dalekim przedmieściu nie zamykały się. Lecz wkrótce wyszło na jaw, że jej specyfiki nie pomagają i ludzie przychodzili coraz rzadziej. Zaczęła więc sprzedawać Zimne i Kolczaste, co trochę pomagało. Był to wprawdzie nie najlepszy ale zawsze jakiś kontakt.

Już nie umierali tak szybko, jednak ich życie toczyło się wśród chorób i nieszczęść. I byłoby tak może do dziś, gdyby do miasta nie przyjechała pewna kobieta, która nie znała argumentów czarownicy. Zgodnie ze swoimi zwyczajami zaczęła całymi garściami obdzielać Ciepłym i Puchatym dzieci i sąsiadów. Z początku ludzie dziwili się i nawet nie bardzo chcieli przyjmować. Bali się, że będą musieli oddać.

Ale kto by tam upilnował dzieci! Brały, cieszyły się i stale jedno z drugim wyciągały ze schowków swoje woreczki i znów, jak dawniej zaczęły rozdawać.

Jeszcze nie wiem, czym się skończy ta bajka. Jak będzie dalej, zależy tylko i wyłącznie od Ciebie. Dokonaj wyboru TERAZ, bo jeśli nie TERAZ to KIEDY?, jeśli nie TY to KTO? przyczyni się aby na tym świecie było więcej Ciepłego i Puchatego?

Nie znam autora tej bajki. Jeśli wiesz kim jest, to napisz w komentarzu. Jeśli znasz i używasz swoje Ciepłe i Puchate, to też podziel się tym ze mną. Zimne i Kolczaste szybko wyrzuć i nie pisz o nim tutaj. Dziękuję.

Odpowiedzi: 5 do wpisu “Czego poszukam na wakcjach i będę pielęgnować zawsze?”

  1. Witaj!
    Ten artykuł jest świetny. Dawno temu przyjaciółka opowiedziała mi tę bajkę, też bez zakończenia.
    Ja je znam, opowiem jeżeli chcesz. Ta zła kobieta wkrótce ucieknie z tego normalnego i szczęśliwego miasta.
    Zamieszka w innym gdzie jeszcze nie poznano jej nikczemnych sztuczek. Czy wiesz, że ona karmi się cierpieniem, płaczem, odrzuceniem, obelgą, szyderstwem i kłamstwem? Ponownie oszuka dobrych, kochających życie ludzi. Przecież oni są tak ufni! Jak mogliby kogokolwiek pojrzewać o nikczemność.
    Łatwo jej będzie znowu truć ich serca i kraść dobroć. Na szczęście podąża za nią inna postać. To Ta która wierzy w życie, w miłość, w prawo do odnowy i rozwoju każdej istoty.
    Podąża za swoją siostrą i naprawia jej błędy, rozdaje CIEPŁE i PUCHATE bo wie, że im więcej daje się innym, tym więcej wraca do darczyńcy. Ten kto otrzymał sam nie wiedząc dlaczego i bez zastanowienia chce dawać innym. Dlaczego?
    Bo to jest dobre.
    Jak najprościej dawać CIEPŁE i PUCHATE?
    Uśmiechem, życzliwym słowem, wyrozumiałością dla niedoskonałości innych, rezygnacją z agresji i kłamstwa.
    Pozdrawiam
    P.S.
    Zapomniałam jakie są imiona sióstr z tej opowieści, może ktoś je pamięta? Dobra i Gorzka? Naprawdę nie pamiętam.

  2. Ciepłe i Puchate to coś wspaniałego. można to rozdawać i naprawdę NIGDY nie ubywa.
    Basiu, dziękuję za przypomnienie tej bajki!
    Bo rzeczywiście: kto jeśli nie ja i kiedy, jeśli nie teraz?

    czego Tobie, sobie i wszystkim czytającym powyższy tekst życzę
    Halina

  3. Pomysł abyśmy codziennie rozdawali ciepłe i puchate da nam dużo satysfakcji od zaraz bez żadnych kosztów.Akcja ciepłe i puchate powinna szerzyć się z wiatrem i objąć każdego z nas.Niech żyje ciepłe i puchate!

  4. Basiu! Serdeczne dzięki za przypomnienie tej bajki. Jest ona ciągle aktualna a tak łatwo o niej zapominamy.

  5. Dziekuje bardzo za ta bajke!! Była mi bardzo potrzebna i to szczególnie dziś. Jeszcze raz wielkie dzięki!!!

Zostaw odpowiedź