Koniec wakacji - wracam do pracy
Od wielu lat nie robiłam sobie dłuższej przerwy w pracy zawodowej. Ostatnio przez cztery tygodnie tylko załatwiałam wyjątkowo pilne sprawy. Całkiem zmieniłam rytm swojego życia.
Priorytetem było nawiązanie bliskiej relacji z wnukiem. Ten czas okazał się jeszcze zbyt krótki a może chciałam osiągnąć zbyt wiele? Mam nadzieję, że choć trochę mnie zapamiętał. Nauczyłam go wymawiać moje imię i jeszcze paru słów po polsku. Może trochę mu w pamięci zostanie? Bardzo ciekawa jestem czy w przyszłości będzie swobodnie władał polskim, angielskim i szwedzkim? Jedno spotkanie w roku - tak pewnie w przyszłości będzie. Zobaczymy jak potrafimy je wykorzystywać. Pierwsze kroki zrobiliśmy. Niedługo skończy dwa lata. Coraz bardziej rwie się do komputera więc niedługo pewnie pogadamy przez Skype.
- Unikalny wpis









A moje wnuki chociaż w Polsce ,
to również nie mają takiego kontaktu ze mną
jakiego bym sobie życzyła.
To chyba czasy takie…
Wszyscy pędzą…