Wideo-marketing w natarciu
Kolejne pokolenie wychowane na telewizji i ruchomym obrazie. Najłatwiej dotrzeć do ciebie i do mnie poprzez obraz z dźwiękiem. Informacja czy wiedza skondensowana, łykana między kęsami kanapki z kawą lub herbatą. Od kilku lat odkrywam, że to świetny sposób, by poznawać nowe rzeczy i również znakomity, by uczyć innych.
Teraz idziemy dalej. Film zdobywa czołowe miejsce w Internecie. Już teraz poza wiedzą i rozrywką pokazuje swoje marketingowe oblicze.
Nie jestem klientem ani partnerem firmy, o której piszę (jeszcze).
Bardzo przypadła mi do gustu i zainspirowała kreatywność tego zespołu wyrażona na filmie.
I przykład w starszym stylu - świąteczny nastrój reklamują postacie z kreskówek Disneya. Znasz już z pewnością mój podziw dla dzieła tego człowieka i radość, której doświadczam od dzieciństwa, kiedy mam z nią do czynienia:















Zostaw odpowiedź